Skip to main content

Potrzebujesz: rondelek, papier i blacha do pieczenia, piekarnik

Czas przygotowania: 40 minut (razem z pieczeniem) + moczenie ciecierzycy przez noc

Internet to masa inspiracji! Oczywiście, że z niego korzystam, ciągle szukam wyjątkowych dań bądź nowych pomysłów. Czasem przerabiam przepisy, modyfikuję a czasem nie. Tej przekąski nie potrzeba modyfikować. Dzięki Kirsten z bloga TheTastyK odkryłam coś fantastycznego! Upieczoną, chrupiącą, cieciorkę w czekoladzie. Trzy składniki i taka R E W E L A C J A.

Zobaczcie jak szybko się ją robi! Niestety znika z miseczki jeszcze szybciej. Na pierwsze minuty filmu na Netflixie wystarczy 😉

Łapcie przepis!

Składniki:

  • szklanka suchej cieciorki
  • tabliczka wegańskiej czekolady (może być też każda powyżej 70 % zawartości kakao – wówczas nie powinna zawierać już mlecznego dodatku)
  • oliwa z oliwek lub inny olej roślinny

Przygotowanie:

Namocz w wodzie ciecierzycę aż spęcznieje (najlepiej przez noc). Osusz nasiona ręcznikiem papierowym albo bawełnianą ściereczką. Rozgrzej piekarnik do 200 st (bez termoobiegu). Ułóż cieciorkę na papierze do pieczenia i polej niewielką ilością oliwy. Piecz do 30 minut co 5-10 minut obracając cieciorkę, aby się się przypaliła. Uwaga: może strzelać niczym popcorn!

Gotowa jest chrupiąca i delikatnie brązowa. Poczekaj aż wystygnie. W tym czasie rozpuść w rondelku tabliczkę wegańskiej czekolady i „wykąp” w niej cieciorkę. Przygotuj tackę wyłożoną papierem do pieczenia albo duży talerz i uformuj łyżką niewielkie kupki czekoladowych kuleczek. Wstaw do lodówki na 30 minut do zastygnięcia.

Zajadaj się i koniecznie napisz proszę w komentarzu jak Twoje wrażenia!

Bon appetit!

Be’JoKo

____

Sugestia:

Polecam spróbować cieciorkę bez czekolady – już wyłącznie upieczona smakuje wybornie! Taki orzeszek!

2 komentarze

Napisz komentarz