To przecież takie oczywiste. Ciasto czekoladowe jest z.. bananów i awokado. Mojego syna i męża już nic nie zdziwi. W ten sposób syn może również powiedzieć, że lubi awokado, bo to ciasto uwielbia i jest w stanie zjeść cale na śniadanie. Mąż też.

Rozumiem ich, bo jest przepyszne i zdrowe jednocześnie. A to drugie jest równie ważne co pierwsze.

Zapraszam na przepis. Ciasto robi się w 10 minut, piecze 40. I gotowe.

Co potrzebujesz:

  • 2 dojrzałe banany
  • 1 małe awokado lub połowa dużego (koniecznie dojrzałe)
  • 1 1/2 szkl. mąki pszennej (typ 500/550)
  • 1/3 szkl. dobrego gatunkowo oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 4 łyżki syropu z agawy, klonowego lub miodu
  • 1/3 szklanka cukru trzcinowego
  • 2 łyżki prawdziwego kakao
  • 1/2 tabliczki czekolady 85%
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki prawdziwej wanilii lub ekstraktu

Jak robisz:

Banany i awokado blendujesz na gładką masę, a następnie mieszasz dokładnie z resztą składników w misce na gładką masę. Czekoladę siekasz drobno nożem, połowę dodajesz do masy. Całość przekładasz do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki i posypujesz wierzch resztą posiekanej czekolady. Pieczesz 40 minut w piekarniku bez termoobiegu (tylko góra-dół) w 180 st. C.

Gotowe i boskie jedzone na ciepło z powidłami śliwkowymi, choć lepiej kroi się jak wystygnie.

Smacznego!

2 komentarze

Napisz komentarz