To nie jest baba ghanoush. Na salony wchodzi piękna para: upieczony bakłażan i upieczona papryka. Ach! Poezja! Jeśli ktoś mnie zna, to wie, że lubię modyfikować przepisy, szukać nowych elementów, eksperymentować. Pasta jest połączeniem pieczonego bakłażana i zmielonego sezamu (tahini) z pieczoną papryką. Tym samym nasz kulinarny bank został rozbity.. W naszym domu kochamy pieczoną paprykę i naprawdę moglibyśmy ją dodawać do wszystkiego. Nawet w słoikach trzymamy na specjalne okazje pieczoną paprykę w zalewie. Pisząc o niej pomyślałam, że warto podzielić się przepisem, zatem deklaruję, że nadejdzie pora! Tymczasem kiedy tylko uda nam się kupić bakłażana i paprykę w nieco niższej cenie (mam na myśli czas gdy nie ma sezonu na polskie jarzyny – zapomniane słowo!) i kiedy te dwa warzywa znajdą się w mojej lodówce, od razu robię z nich pastę. Polecam gorąco ją spróbować, bo jest nie tylko przepyszna, ale i wartościowa – bogata w błonnik, wapń i antyoksydanty. Oczywiście wegańska. Zapraszam na przepis!
Pasta z pieczonego bakłażana i papryki
Czas przygotowania: 30 minut
Potrzebny będzie: piekarnik, widelec
Składniki (porcja na 1 posiłek dla 2 osób, ale śmiało można zrobić 2 razy więcej)
- 1 bakłażan (lub 2)
- 1 papryka (lub 2)
- 1 ząbek czosnku (lub 2)
- 1 łyżka tahini (lub 2)
- sól i pieprz do smaku
- łyżka oliwy z oliwek (zawsze używam tylko tej z napisem extra virgin) (lub 2)
Jak robisz:
Rozgrzej piekarnik do 200 st. C (bez termoobiegu). Bakłażana i paprykę umyj i osusz. Warzywa przekrój na pół, bakłażana od strony skorki ponakłuwaj widelcem, z papryki usuń gniazdo nasienne. Połóż warzywa na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, polej łyżką oliwy z oliwek i piecz ok 30 minut od czasu do czasu doglądając – końcowo warzywa musza być dobrze upieczone, a skórka papryki lekko przypalać (zdjęcie efektu końcowego poniżej). Po ostygnięciu obierz paprykę ze skóry i przełóż do miseczki – powinna się niemal rozpadać w palcach. Bakłażana wybierz łyżką ze skórki, miąższ bez problemu powinen odchodzić ze skórki. Przełóż go do miseczki z papryką, wyciśnij ząbek czosnku, dodaj łyżkę tahini, posól i popieprz i na koniec wszystko rozgnieć bardzo dokładnie widelcem. Oczywiście można pastę zblendować, ale ja wolę widzieć fragmenty pięknej papryki, która dodaje smarowidełku koloru. Poza tym mam wrażenie, że niezmielona pasta trochę inaczej smakuje, czasem trafi się więcej papryki, czasem czosnku. Jest znakomita i znika w w mig. Pieczony bakłażan z papryką doskonale sprawdzi się na grzankach albo jako dip do maczania chlebowych paluchów albo świeżych warzyw tj. marchewka, ogórek czy seler naciowy! Pasta będzie również świetnie smakowała z ciemnym żytnim chlebem na zakwasie – śniadanie idealne.
Bon apetit!
Jeśli lubisz smarowidła na kanapki polecam:
Czy przepis przypadł Ci do gustu? Jeśli wszystko Ci zasmakowało będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz. Zapraszam także na Instagrama, na którym dzielę się m.in. moimi kuchennymi pomysłami!





