O Gorcach, grzybach i salamandrach plamistych.


Dzienniki, które czytasz to zapiski fragmentów mojej uchwyconej codzienności i przemyśleń, pisanych z nutą nostalgii, czasem z odrobiną humoru, a czasem całkiem serio. Towarzyszą mi przyroda z grzybami na czele, ruch i kuchnia jako nieodłączne elementy mojego tak zwanego życia.


Niedziela, 6 września 2026, Ochotnica Górna

Dziś wracamy do domu. Po wspaniałej gościnie u Pani Eli czas się pożegnać. Gorce ponownie zachwyciły, choć nie obrodziły w grzyby jak w zeszłym roku. Niestety tego lata mieszkańcy Ochotnicy odczuli suszę i małą ilość opadów, co odzwierciedlił las w swoich niewielkich plonach i w okrutnie mocno szeleszczących liściach i gałęziach pod naszymi butami. A jednak nadal było pięknie, nawet trafiła się jedna deszczowa noc i poranek, choć oczywiście było tego opadu za mało. Nie mniej przez chwilę górski las przypominał piękną i tętniącą kolorami puszczę, pełną wątrobowców, porostów i… salamander. Salamandry plamiste to moje ulubione polskie płazy. Są absolutnie zachwycające. Uwielbiam je obserwować, szczególnie jak kroczą. Salamandra robiąc krok swoją krótką przednią łapką jednocześnie wygina ciało w łuk co umożliwia wydłużenie kroku bez konieczności posiadania długich odnóży. To ewolucyjnie bardzo prymitywna forma falista poruszania się na boki pochodząca od prehistorycznych płazów zaraz po wyjściu z wody na ląd. Zatem można powiedzieć, że salamandry odziedziczyły ten lekko pokraczny ale urokliwy sposób przemieszczania po swoich rybich przodkach. Patrząc na nie można powiedzieć, że ruszają się podobnie jak ryby w wodzie i że w taki sposób zaadaptowały się do życia w środowisku lądowym. Ciekawe jest to, że jednocześnie salamandry nie lubią wody, bo nie potrafią pływać, za to woda jest im potrzebna do rozmnażania (jak wszystkim płazom), a także chroni ich skórę przed wysychaniem. Dlatego jeśli chcemy spotkać salamandrę plamistą, co wcale nie jest takie łatwe, najlepiej wybrać się w góry zaraz po deszczu albo w czasie opadów. Według mnie to zresztą i tak najpiękniejsza pogoda we wrześniowej końcówce lata na spacer po górskim lesie – właśnie deszcz! 


Pamiętaj, jeśli czujesz, że chcesz dodać coś od siebie rubryka z komentarzem jest dla Ciebie.

d387dd75 a16b 4ba5 8c2e ff9eaa19acd0
Salamandra
Salamandra
DSCF8035
DSCF8038
IMG 8051
IMG 8248
DSCF8045
IMG 8164
IMG 8090
IMG 8091
IMG 8066

Napisz komentarz