Awokado jest ważne w mojej kuchni i żywieniu. Bardzo często, jeśli nie najczęściej, pełni w nim rolę „masła”. Oprócz szczególnych walorów smakowych, jest cenne w wartości odżywcze. To m.in. skarbnica kwasu foliowego, szczególnie istotnego dla kobiet w ciąży (wpływa na prawidłowy rozwój układu nerwowego płodu). Już w starożytnych czasach (Meksyk) awokado uważane było za afrodyzjak. Aztekowie wiedzieli co dla nich dobre. Także nasze serce i układ krążenia bardzo lubią awokado. Zawiera ono witaminy z grupy B, w tym witaminę B6 i B12. To one w połączeniu z folianami fizjologicznie obniżają stężenie homocysteiny, aminokwasu, który jeśli jest w nadmiarze, przyczynia się do powstawania blaszek miażdżycowych. Wykazano, że stężenie homocysteiny rośnie z wiekiem, tak jak z wiekiem przybywa problemów naczyniowo-sercowych. Dlatego szalenie ważne jest spożywanie warzyw i owoców, by zapewnić lepszą ochronę naszemu sercu.

Guacamole to wyjątkowo pyszna pasta i w wykonaniu niezwykle prosta. Właściwie w podstawowej wersji jest trzyskładnikowa (awokado, sól i limonka), ja natomiast często dodaję jeszcze suszonych pomidorów i cebuli. Bo suszone pomidory są szczególnie zdrowe. Przewyższają świeże pomidory ilością likopenu, będącego silnym przeciwutleniaczem o działaniu antynowotworowym i przeciwstarzeniowym. Skoro w zimie nie ma już dobrych pomidorów, jem te z lata, ususzone na słońcu. Pycha.

Zatem awokado i suszone pomidory wydają się być połączeniem idealnym, a kiedy do tego dołączy cebula… sami poczujecie.

Zapraszam na przepis!

Czego potrzebujesz:

2 ekologiczne awokado typu Hass

1 średnia cebula

sok z 1/2 limonki

5-6 połówek suszonych pomidorów (używam takich z zalewy z oliwy z oliwek)

sól i pieprz do smaku

Jak robisz:

Miękkie, dojrzałe awokado (sam miąższ) rozgniatasz widelcem na gładką masę, suszone pomidory kroisz bardzo drobno razem z cebulą, wlewasz sok z połowy limonki (dzięki czemu awokado zachowa soczysty, zielony kolor), mieszasz i doprawiasz solą, ewentualnie pieprzem. Możesz opcjonalnie zblendować cebulę z pomidorami i dodać do rozgniecionego w misce awokado. Gotowe! 🙂

Teraz tylko dobry żytni chleb na zakwasie, albo dowolny inny (polecam chleb gryczany) i wspaniała kanapka jest gotowa!

Bon Appetit!

*

Smakowało? Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz. A gdy wstawisz gdzieś zdjęcie z Twoją własną pastą gaucamole oznacz je proszę # lub @bieganizm, abym mogła zobaczyć i podziwiać Twoje dzieło! Dziękuję!

Zapraszam także na Instagrama!

Napisz komentarz