Naleśniki oprócz tego, że jadane z dżemem, konfiturą, miodem, z prażonymi jabłkami z cynamonem doskonale smakują również z serem na słodko. Odkąd jestem weganką szukam zamienników, które nie odbiorą mi tego co w jedzeniu lubię najbardziej – smaku.

Naleśniki bez jaj robi się bardzo łatwo. W tym przepisie oprócz samych naleśników zaproponuję wkład, czyli waniliowy „twarożek” z tofu i rodzynkami. Przepycha. Naprawdę, gdyby mnie ktoś poczęstował takim naleśnikiem i gdybym nie wiedziała, że to nie jest klasyczny ser – nie uwierzyłabym. Mój mąż, którego nimi poczęstowałam w ramach obiadu pochłonął je w tempie ekspresowym kwitując „już naprawdę więcej nie ma?”

Zapraszam na przepis!

Potrzebujesz:

Ciasto

2 szklanki mąki pszennej

300 ml wody gazowanej

300 ml mleka roślinnego (np. owsianego, sojowego)

duża szczypta soli

1 łyżeczka sody oczyszczonej

6 łyżeczek dobrego gatunkowo oleju rzepakowego

Twarożek

Opakowanie dobrego tofu bio (200 g)

opakowanie cukru waniliowego bio (20 g)

1 łyżka soku z cytryny bio

kilka kropel ekstraktu z wanilii bio

2 łyżki namoczonych rodzynek bio (bez rodzynek też jest pysznie)

2 łyżki roślinnej śmietanki (np. Planton)

Jak robisz:

Twarożek

Tofu rozgnieć widelcem, dodaj cukier waniliowy i sok z cytryny. Wymieszaj i zblenduj. Na koniec dodaj namoczone rodzynki (bez wody) oraz śmietankę. Wymieszaj. Ulubioną konsystencję reguluj ilością dodanej śmietanki a słodkość cukrem waniliowym.

Naleśniki

Wszystkie składniki mieszasz trzepaczką na gładką masę. Całość powinna być dość rzadka w konsystencji, aby bez oporów spływała z chochelki.

Ważne by patelnia była mocno rozgrzana, z minimalną ilością dokładnie rozprowadzonego oleju. Używam do tego pędzelka silikonowego, którego jedynie delikatnie moczę w oleju rozsmarowując go po patelni. Wlewasz po jednej łyżce/chochli od zupy i smażysz z każdej ze stron. Jeśli patelnia jest idealnie rozgrzana i przygotowana ciasto powinno się z łatwością dać po 2 minutach oderwać nawet ręką i przełożyć na drugą stronę.

Naleśniki są na początku bardzo chrupiące, trzymaj je przykryte talerzem minimum 5 min aż zmiękną. Potem posmaruj twarożkiem i zwiń w rulonik lub złóż w trójkąt.

Doskonale smakują od razu lub odsmażone.

Smacznego i podzielcie się w komentarzu opinią jak Wam wyszły i czy twarożek Wam smakował! Jestem ciekawa!

Rady:

  1. Jeśli ciasto jest za gęste dodaj trochę więcej wody lub mleka;
  2. Patelnię smaruję odrobiną oleju co trzeciego naleśnika;
  3. Używam dobrej wody gazowanej np. Muszynianki.

Napisz komentarz