Kotlety sojowe, panierowane, z ziemniaczkami albo bez, z mizerią albo kiszoną kapustą, to obiad, który nie nudzi mi się nigdy, ponadczasowy i chyba dla większości wegan – nieśmiertelny!
Czas przygotowania: ok 30 minut
Potrzebne będą: patelnia, głęboka miska i głęboki talerz
Te bogate w białko kotlety sojowe są jednym z najwspanialszych zamienników kuchni mięsnej. Dla mnie przygotowanie pełnowartościowego obiadu, bez pierwiastka zwierzęcego, bez przelewu krwi, bez mydlenia oczu szczęśliwą i uśmiechającą się rysunkową świnią czy krową w logo producenta ma to kluczowe znaczenie. Łapcie przepis!
Składniki:
- opakowanie suszonych kotletów sojowych
- 3 łyżki sosu sojowego
- kostka bulionu warzywnego rozpuszczona w półtorej szklanki ciepłej, przegotowanej wody
- mieszanka gotowej przyprawy „złoty kurczak”
- 1/2 szklanki bułki tartej (bezglutenowa albo razowa też będzie świetna)
- olej rzepakowy do smażenia + 2 łyżki masła roślinnego do smażenia (opcjonalnie)
Składniki panierki:
- 1/3 szklanki mleka sojowego lub innego roślinnego/zamiennikiem mleka może być woda
- 2 łyżki stołowe płatków drożdżowych
- 2 czubate łyżki stołowe mąki kukurydzianej (lub odpowiednio tyle, by zagęścić mieszaninę i aby powstała dość gęsta panierka do obtoczenia w niej kotletów)
- przyprawy: 1 łyżeczka czosnku w proszku, 1/2 łyżeczka pieprzu, 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki, 1/2 łyżeczki wędzonej czerwonej papryki (soli nie dodaję, ponieważ słony jest sos sojowy i sól jest także w przyprawie „złoty kurczak)
Jak robisz:
Całe opakowanie suchych kotletów przesyp do dużej miski i zalej ciepłym bulionem dodając sos sojowy oraz dwie łyżki przyprawy „złoty kurczak”. Wymieszaj dokładnie i odstaw na jedną godzinę by całe nasiąkły, przeszły przyprawami i zmiękły. Powinny wchłonąć większość bulionu. Po tym czasie wyciągnij kotlety delikatnie ściskając każdy między palcami by wycisnąć z nich bulion z powrotem do miski, w której się moczyły i odłóż je na chwilę na talerz albo deskę. Do miski z resztką bulionu dodaj składniki na panierkę i wymieszaj trzepaczką albo widelcem – panierka będzie gęsta jak cisto na naleśniki. Do głębokiego talerza wsyp bułkę tartą. W gotowej panierce zamaczaj kotlety by całe obkleiły się masą, a następnie przekładaj na talerz z bułką tartą i dokładnie obtaczaj każdy z nich. Tak gotowe kotlety można smażyć. Rozgrzej na patelni olej z masłem i smaż kotlety po 5-7 minut z każdej strony aż będą zarumienione z chrupiącą panierką. Podawaj z młodymi ziemniakami z wody lub ryżem, z kiszoną kapustą albo ogórkami małosolnymi, lub z kalafiorem, tartą bułeczką i mizerią. Po prostu jak lubisz najbardziej!
Smacznego! Bon appetit!
Czy przepis przypadł Ci do gustu? Jeśli wszystko Ci zasmakowało będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz 🙂





