Mamy czerwiec. Jest sobie dziki czarny bez (Sambucus nigra) i są jego białe (o paradoksie!) kwiaty. Czarny bez kwitnie tylko w tym czasie, choć zdarza się, że zaczyna już pod koniec maja jak jest bardzo ciepło. Mamy zatem jedynie chwilę na zbiory kwiatów, nim przekwitną, zżółkną, zwiędną. Czasem to kwestia nawet dwóch tygodni, więc należy być czujnym.

Taki sok idealna lemoniada na czekające nas w lato upały. I wcale nie trzeba dużo cukru, by była smaczna.  Najważniejsze, żeby była zrobiona w domu i z naszych zbiorów! Zapraszam na przepis!

Potrzebujesz:

  • świeżo ścięte baldachy czarnego bzu (minimum 30 szt.)
  • 3 cytryny
  • 3/4 szklanki ksylitolu, ewentualnie miodu wedle preferencji

Jak robisz:

Kwiaty z 30 baldachów (nożyczkami odcinam tylko białe, w pełni rozwinięte i świeże baldachy od łodyżek) upycham do 1 l słoików i zalewam je po czubki słoików wrzątkiem (ok 3/4 l). Odstawiłam w chłodne miejsce na 12 h – najlepiej na noc. Potem przecedzam przez sito płyn do garnka, dodaję sok z 3 cytryn oraz ksylitol i doprowadzam całość do wrzenia. Przelewam syrop do butelek/słoików i gotowe. Jeśli chcesz dodać miód dodaj go dopiero, gdy sok ostygnie do 40 st. C i wtedy rozlej do butelek.

Osobiście trzymam soki w lodówce lub spiżarni/piwnicy. Nie pasteryzuję, bo jeśli robię sok z ksylitolem wlewam gorący płyn do butelek i szczelnie zamykam. Z miodem tym bardziej szkoda, ze względu na jego cenne wartości. A sok… i tak znika szybko, natomiast trzymany w lodówce nie psuje się przez miesiące.

Polecam? Zdecydowanie tak. Na wzmocnienie odporności, przeziębienie w jesienne dni, czy jako dodatek do lemoniady podczas upałów. Polecam również kilka łyżeczek wlać do schłodzonego… prosecco! Coś wspaniałego!

A smak… wykwintny, to absolutny rarytas. Nasz polski!

Smacznego!

20150624 153651

2 komentarze

Napisz komentarz