Na blogu jest już podobna tarta, ale bezglutenowa. Tym razem zapraszam na jej drugą wersję, bardziej popularną – z mąką pszenną.

Za każdym razem, gdy widzę na targowiskach rabarbar albo czarne porzeczki nie myślę o niczym innym tylko o kwaśno-słodkiej kruchej tarcie. Zrobienie tego  ciasta zajmuje z pieczeniem nie więcej niż 35 minut. Dodatkowo jego smak gwarantuje, że podanie go na stół uciszy towarzystwo na czas konsumpcji, ograniczając odgłosy do “ummm”, “ahhh”, “o jeszu”. Osobiście najbardziej zachwycam się tartą z rabarbarem, jagodami, agrestem, śliwkami, porzeczkami i gruszkami.

Zapraszam na ultraprosty przepis na szybką wegańską tartę owocową do kawy 🙂

Potrzebujesz:

mąka pszenna tortowa – 2 niepełne szklanki

zmielone migdały (mogą być kupne) – ¾ szklanki

dowolny rodzaj cukru – 1/3 szklanki

1 łyżeczka sody oczyszczonej/lub proszku do pieczenia

olej słonecznikowy lub rzepakowy – dobry gatunkowo – 1/3 szklanki

1 łyżeczka cynamonu (może być też ekstrakt z wanilii – 1/3 łyżeczki)

wkład owocowy:

2 szklanki pokrojonych i obranych owoców (polecam sezonowe) – w tym przepisie dodałam rabarbar, jabłko i czarną porzeczkę (zamrożoną z zeszłego lata)

1 łyżka oleju

1-2 łyżki syropu z mniszka lub dowolnego rodzaju cukru

Jak robisz:

Rozgrzej piekarnik do 180 st. i wyłóż tortownicę papierem do pieczenia. Suche składniki ciasta wymieszaj ze sobą w misce, na końcu dodaj olej i wymieszaj najpierw łyżką, potem już dalej ręką, by było dokładnie ugniecione. Ciasto będzie się rozpadać, tzn. nie koniecznie utworzy zwartą kulę, więc się nie przejmuj. Możesz dodać jeszcze odrobinę więcej oleju jeśli poczujesz, że jest za suche. Następnie podziel je dwie kule (małą i dużą: 2/3 i 1/3 ciasta) i wstaw na 10 minut do lodówki. Następnie tą o większej średnicy wyłóż dno tortownicy (z papierem do pieczenia) i rozgnieć ręką na całej powierzchni. Wstaw na 10-15 minut do rozgrzanego piekarnika. W tym czasie na patelni rozgrzej odrobinę oleju, dodaj pokrojone owoce (np. rabarbar, jabłka albo gruszki) lub całe (jagody, borówki, agrest, porzeczki, maliny) z syropem/cukrem. Po 5-8 minutach podsmażania (by owoce zmiękły i puściły sok) wyłóż je na podpieczone ciasto i z resztę ciasta rozkrusz w grudki, posypując wierzch owoców. Na wierzchu możesz jeszcze dołożyć garść świeżych owoców. Piecz dalej ok 20 minut aż kruszonka się zarumieni. Gotowe!

Bon appetit!

Przydatne informacje:

  • nic się nie stanie jeśli się zapomnisz i nie podpieczesz wstępnie samego ciasta jeśli dodasz odrazu owoce piecz całość razem z kruszonką ok 25 minut, aż kruszonka będzie ładnie zarumieniona;
  • polecam również używanie mrożonych owoców; kiedy mam zamrożone z lata czarne porzeczki, a w maju jeszcze ich nie ma – dorzucam garść do rabarbaru bo uwielbiam „kwaśność” w cieście;
  • nie przejmuj się dużą kruchością ciasta podczas wyrabiania, takie już będzie – ważne by je dobrze rozłożyć na tortownicy i rozgnieść zalepiając ewentualne dziurki; po upieczeniu będzie świetna.

5 komentarzy

Napisz komentarz